Rynek odtwarzaczy i filmów Blu-Ray w Polsce

Blu-RayTechnologia Blu-ray przybyła do Polski w 2008r., jednak pomimo lepszego obrazu i dźwięku niż DVD nie potrafi przebić się i wyeliminować z gry wysłużony format DVD.

Czemu tak się dzieje?

Przede wszystkim przez wysokie ceny odtwarzaczy i filmów, które są one kilka razy wyższe aniżeli konkurencyjne DVD.

Analizując ceny filmów w sklepie www.hdfilm.pl okazuje się, że sytuacja z każdym rokiem poprawia się na korzyść kupujących. Zapewne ma to związek ze wzrostem popularności telewizorów Full HD i 3D, która pociąga za sobą wzrost sprzedaży odtwarzaczy.

Spośród odtwarzaczy Blu-ray Polacy najczęściej wybierają produkty oferowane przez firmy Samsung, Sony i LG. Wśród filmów to, rzecz jasna, pozycje zagraniczne, naszpikowane efektami specjalnymi, szczególnie polecanymi w HD - m.in. Avatar, Gwiezdne wojny czy Władca Pierścieni.

Rynek Blu-Ray

Pomimo wysokich cen, wartość rynku filmów Blu-Ray systematycznie się podwyższa - od 13 mln zł w roku 2009 do 22 mln zł w roku 2011. Tendencja wzrostowa pokazuje, że Polacy przekonują się do nowej technologii. Przekłada się to również na kupno konsoli Xbox 360 czy Sony Playstation. Część z nich ma możliwość odtwarzania obrazu w Blu-ray, jednak niewiele osób z tego korzysta. Mimo to użytkownicy wydają prawie dwa razy więcej pieniędzy na konsole.

Jak pokazują badania z roku na rok kupujemy oraz wypożyczamy coraz mniej filmów. Dane z 2011 r. pokazują, że o 13,9% spadła liczba sprzedanych płyt DVD, Blu-ray oraz tych dokładanych do gazet. 86% sprzedanych filmów wyszło w formacie DVD, Blu-ray stanowiło 10%, VCD to zaledwie 4%.

Ta tendencja występuje nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Wielkie kasowe produkcje sprzedawały się w nakładzie kilkusettysięcznym. Pomimo spadków cen produktów tendencja się utrzymuje i mówi się o sukcesie przy sprzedaży 60 tys. nośników.

W Polsce dominują filmy komercyjne oraz klasyki. Rzadko kiedy wydaje się pozycje artystyczne czy bardziej ambitne z regionu Bliskiego Wschodu i Azji. Najbardziej popularny wśród Blu-ray jest Avatar (32 tys. Kupionych sztuk), 20 tys. Sztuk to już wspomniane Gwiezdne Wojny i Władca Pierścieni. Co z resztą? Sprzedały się jak dotąd w liczbie ok. 2,5 tys. Egzemplarzy. To pokazuje płytkość oraz brak atrakcji w naszym kraju do zachęcenia widza do zakupu towaru.

Polacy nie widzą tak spektakularnego przejścia z DVD na Blu-ray jak w przypadku kaset video na płyty. Często technologia Blu-ray łączy się w kupnem nowego telewizora, a wciąż wielu Polaków zwyczajnie na to nie stać. Koncerny starają się zachęcić Polaków do kupna, jednak Ci wolą poszperać w Internecie, ściągnąć filmy bez lektora i albo oglądać je w oryginale (język nie jest teraz barierą), albo poszukać napisów do niego.

Koszt wyprodukowania polskiej wersji filmu opłaca się dopiero wtedy, jeżeli przynajmniej 1,5 tys. osób zakupi go za cenę ok. 50 zł. Dlatego w Polsce ciężko jest odnieść sukces, filmy niszowe nie mają racji bytu - zainteresują się nim nieliczni, a producent straci.

Dystrybutorzy

Obecnie na rynku polskim działają cztery główne firmy dystrybutorskie: CD Project (Disney, Buena Vista, Pixar), TiM Film Studio (Universal), Galapagos (Warner Bros), Imperial CInepix (MGM, Paramount, Sony, DreamWorks, Fox.) Największe udziały na polskim rynku zapewnił sobie Imperial - 30%, na resztę przypada ok. 11-15%. Za nimi znajdują się jeszcze Best Film, Kino Świat, Gutek Film.

Faktem jest, że kryzys finansowy i piractwo przysparza wytwórcom wiele krzywdy. Wydawać by się mogło, że uatrakcyjnienie polskich wersji o dodatki specjalne mogłoby w jakiś sposób zachęcić konsumentów o skorzystanie z ich ofert. Odkrywanie nowych pozycji to sprawa drugorzędna - powinno się to wszystko zacząć od telewizji, kanałów filmowych, które w nieskończoność potrafią emitować dobrze już Polakom znane tytuły. Poczęstowanie ich czymś nowym, bardziej orientalnym może w pewnym sensie skupić ich na poznaniu nowych horyzontów, co z wydaniem ich na Blu-ray pozwoliłoby na poprawę stanu sprzedaży w Polsce.

Komentarze